W folklorze Małopolski wschodniej funkcjonuje istota, którą można określić mianem złośliwego ducha, pełnego podstępu i dezorientacji – bełta. To postać, która od wieków budziła zarówno strach, jak i ciekawość mieszkańców regionu. Jego obecność wiązała się z wodzeniem podróżnych po błędnych szlakach, powodując, że nieświadomi drogi ludzie trafiali na manowce, a ich podróż kończyła się często zagubieniem lub niebezpieczeństwem. Geneza i znaczenie terminu Słowo „bełt” w staropolszczyźnie wywodzi się od czasownika bełtać, oznaczającego mącić, zakłócać, wprowadzić zamęt. W formie „błąd” czy „błęd” funkcjonowało jako synonim pomyłki, a w kontekście demonologicznym – jako złośliwe istnienie zakłócające spokój i porządek. Podobnie wyraz „błędnik” odnosi się do części uchaCzytaj więcej

W zbiorze mitów i wierzeń słowiańskich istoty nadprzyrodzone odgrywały niezwykle istotną rolę, pełniąc funkcje zarówno opiekuńcze, jak i destrukcyjne. Jednym z najbardziej fascynujących i tajemniczych przedstawicieli tego świata jest wiła – istota będąca odpowiednikiem południcy, samowiły czy samodiwy. Warto przyjrzeć się jej bliżej, by zrozumieć miejsce, jakie zajmowała w słowiańskiej kulturze i wierzeniach. Wiła – istota z dusz młodych dziewcząt Wiły wywodzą się z dusz zmarłych młodych kobiet, których śmierć była nagła lub nie do końca wyjaśniona. Według mitów, te dusze nie zaznały spokoju, a ich obecność w świecie żywych miała charakter nieustannego błąkania się po lasach, górach, rzekach czy jeziorach. W niektórych wersjach podkreślaCzytaj więcej