Krąg zodiakalny od stuleci służył artystom jako pretekst do szukania harmonii, przeznaczenia i kosmicznego porządku. Moje podejście jest inne. W mojej autorskiej pracowni odrzucam tradycyjną, naiwną ezoterykę. Zamiast tego traktuję zodiak jako pretekst do stworzenia współczesnego, bezwzględnego panoptikonu i psychologicznego portretu ludzkiej natury. W warstwie formalnej ta kolekcja to głęboki ukłon w stronę renesansowego i barokowego malarstwa gabinetowego – hołd dla dawnego rzemiosła, tradycyjnych technik warstwowych i szlachetnych, twardych podłoży.

Jednak ten bezpieczny, muzealny kostium to jedynie parawan dla drapieżnej, współczesnej opowieści. Moje obrazy są pełne ukrytej symboliki, głębokiego sarkazmu oraz bolesnej ironii wymierzonej w nasze najgłębsze przywary, lęki i cywilizacyjne słabości. To nie są estetyczne dekoracje do salonu, które mają uspokajać wzrok. To wiwisekcja współczesnego świata. Odsłaniam w nich mechanizmy, które jako społeczeństwo próbujemy rozpaczliwie „zamieść pod dywan”: od ślepej pogoni za kapitałem i iluzją giełdowej hossy, przez toksyczny narcyzm i kicz popkulturowych wizerunków, aż po fałszywą cnotę, emocjonalną manipulację i paraliżujący lęk przed braniem odpowiedzialności za własny los.

Pokazuję momenty, w których nasze najczystsze intencje zamarzają w uścisku bezdusznego systemu i korporacyjnych trybów. W tym zodiakalnym gabinecie osobliwości nie ma łatwych odpowiedzi, a tradycyjny ład zostaje celowo zburzony przez wprowadzenie trzynastego, dystopijnego znaku Wężownika.

Pośród tego ostrego, socjologicznego sarkazmu zostawiam jednak szczeliny światła – punkty, w których bezinteresowna miłość, chrystusowe braterstwo i powrót do głębokiego szacunku wobec praw natury pozwalają nam obudzić się z tego egzystencjalnego, psychodelicznego snu.

Zapraszam Cię do spojrzenia w to lustro. Pod warstwą klasycznego piękna kryje się opowieść o nas samych. Czy masz w sobie dość odwagi, by odkryć jej drugie dno?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *